Tabela (Ekstraliga, sezon 12)

Lp.DrużynaMeczePkt.Bon.Razem+/-
1Red Devils Riders580870
2Fiat Racing470733
3Sami Swoi Team560615
4The Bandits Riders550510
5Sauber Racing4202-57
6Stara Gwardia5000-71

zobacz więcej

Tabela (I liga, sezon 12)

Lp.DrużynaMeczePkt.Bon.Razem+/-
1Piccollo Racing4808101
2Bandyckie Pyski460682
3Smoczki Cala450541
4Żużlowi Szkodnicy450541
5KŻ Gang Świeżaków 5404-36
6Pożeracze Szprycy5202-128
7Żużlowe Skorpiony4000-101

zobacz więcej

Najskuteczniejsi żużlowcy Ekstraligi (Ekstraliga, sezon 12)

Lp.ZawodnikDrużynaPunktyBonusBiegiŚrednia
1Mat GuttmannRDR380162.375
2K SplawskiSST825382.289
3J KlichFR556282.179
4A FedorowiczRDR524262.154
5W LangowskiFR597312.129
6F SokolowskiSG380182.111

zobacz więcej

Najskuteczniejsi żużlowcy I ligi (I liga, sezon 12)

Lp.ZawodnikDrużynaPunktyBonusBiegiŚrednia
1P KrawczukBP328142.857
2J JarmuzBP707322.406
3A AntosikPR564272.222
4H JarmuzŻS625312.161
5B ZauerŻSK510242.125
6H JanczyckiPR542272.074
7R NowakŻS560272.074

zobacz więcej


Aktualności:

Jakub Klich: Wracam do Fiata!

Kuba Klich po ostatnim osiągnięciu odpowiedział na kilka pytań naszemu redaktorowi.

Redaktor: Nastał moment, który w końcu kiedyś musiał nastać. O tym jednak za moment. Dziś rozmowa z Jakubem Klichem, kapitanem Sauber Racing, uczestnikiem cyklu Grand Prix. Witaj serdecznie!
Jakub Klich/ Witam.

Redaktor: Zacznijmy od tego, co wydarzyło się ostatnio, czyli „tylko” 9 punktów w Gustrow. Jako srebrny medalista Grand Prix z sezonu 10 chyba liczyłeś na więcej „oczek” i lepsze wejście w marsz po odbicie złota?
Jakub Klich/ Zdecydowanie tak, jednak spodziewałem się słabego występu, gdy pierwszy raz wyjechałem na tor w Gustrow. Nie miałem zupełnie pomysłu jak poruszać się po torze i jakie ścieżki obierać, przyznam że te 9 punktów i tak mnie zadowalają, bo miałem sporo szczęścia w swoich biegach.

Redaktor: Twój zespół, Sauber Racing, w 8 kolejce mierzył się z zespołem „braci”, bo tak trzeba nazwać kolegów z Fiat Racing. Ten mecz nie poszedł po Waszej myśli, choć Ty akurat nie masz zapewne sobie nic do zarzucenia. 19 punktów i bonus w 8 startach, każdy chciałby jeździć na tym poziomie. Mecz przegraliście, co poszło nie tak?
Jakub Klich/ Fiat jest bardzo mocnym zespołem, który ma bardzo wyrównaną czwórkę, jak nie pojedzie Dawid czy Darek, to Rafał z Wiktorem wszystko nadrobią i tak było w środę. Nie chcę mówić, że jechałem sam, ale w tym meczu jest to akurat bardzo bliskie prawdy, jeszcze do 11 biegu byliśmy na równi z rywalami, następnie zabrakło mnie w trzech biegach i zostaliśmy w tyle. Praktycznie każdy zawiódł ale takie mecze też się zdarzają, nie oczekuję cudów od moich chłopaków, tym bardziej że w najważniejszych meczach dźwignęli presję i spokojnie możemy się przygotowywać do jazdy w play-off.

Redaktor: W tabeli jednak to wygląda bardzo dobrze. Po 8. kolejce jesteście na 3. miejscu (wywiad odbył się przed meczem SG vs BAR, który nie powinien zmienić układu miejsc 1-3), co przed sezonem nie było tak oczywiste. Na co liczyliście przed sezonem, a jakie oczekiwania macie teraz, kiedy za 2 kolejki kończy się runda zasadnicza?
Jakub Klich/ Najważniejsze dla mnie było uniknięcie barażu o utrzymanie, co już uczyniliśmy bo nie wierzę w porażkę z BAR. Mieliśmy kapitalny początek sezonu i drużyna udowodniła potencjał, ostatnio nie wiodło nam się jednak najlepiej i ciężko powiedzieć w co celujemy na koniec sezonu. Dla mnie w tym momencie najważniejsze jest odbudowanie zawodników przed półfinałami, a tam na kogo nie trafimy to będziemy mieć bardzo ciężko. Moim małym osobistym marzeniem jest po raz kolejny stanąć na podium z drużyną, od kiedy jeżdżę w sh to zawsze zdobywałem medal i nie odpuszczę póki będzie na to szansa.

Redaktor: Pierwsza średnia w tym sezonie, zdecydowana przewaga nad innymi zawodnikami. Jaki jest klucz do sukcesu Jakuba Klicha? Od kilku sezonów jeździsz na najwyższym możliwym poziomie i gracze zastanawiają się jak Cię pokonać. Zdradź proszę tajemnicę.
Jakub Klich/ Nigdy nie miałem okazji pochwalić się najwyższą średnią biegową w lidze i w tym sezonie wreszcie się udaje pod nieobecność kilku mocnych nazwisk. Myślę że to wynika z jednej rzeczy, w przeszłości trafiałem do mocnych drużyn gdzie byłem jednym z wielu i skupiałem się głównie na pomocy kolegom, teraz pomagam drużynie zdobywając punkty. Kluczem do sukcesu dla mnie jest mój przyjaciel Tomunia, który motywuje mnie zakładami, niestety dla niego zawsze wygrywam i obawiam się, że jeśli zawartość jego portfela się zmniejszy to i moja forma pójdzie w dół.

Redaktor: Przechodzę do najważniejszej części tego wywiadu, czyli gratulacji. Gratuluje niezwykłego wyczynu – wygrałeś wszystkie możliwe turnieje oficjalne, w których startowałeś i brałeś udział. Kryterium Asów, IM Speedwayhax, Trofeum Speedwayhax, Mistrzostwo Par, Turniej Gwiazdkowy, złoto cyklu Grand Prix, złot cyklu Silver Wheel, złoto drużynowe w lidze. Można tylko się uśmiechnąć i powiedzieć, że jedyne zawody, których nie wygrałeś to Turniej o Puchar Speedwayligi, gdzie wystartowałeś raz, a potem już zawody nie były organizowane. Zająłeś w nich 4. miejsce. Jak się czujesz z tym, że tak naprawdę wygrałeś już wszystko i teraz tylko można dalej zbierać medale do kolekcji, ale nie ma już czego wygrać, czego byś już wcześniej nie wygrał?
Jakub Klich/ Kiedy przychodziłem tutaj jako nikt, nie spodziewałbym się, że wygram cokolwiek, a tu udało się zrobić coś czego nie udało się wcześniej nikomu, choć byli tego bardzo blisko. Mówiąc szczerze stresowałem się mocno ostatnim Trofeum i nawet rozłączyłem się z discorda na bieg finałowy, wiedziałem że taka szansa dla mnie może się już nie powtórzyć. Cieszę się z tego bardzo, jednak dla mnie najważniejszą zdobyczą w sh pozostanie moje pierwsze złoto GP z sezonu 08, gdzie zawaliłem ostatni turniej i tylko czekałem na wyniki ostatniego biegu w którym jechał Filip. Szczęśliwie wygrałem cykl jednym punktem i mocno odetchnąłem, pewnie nie wybaczyłbym sobie tego jakbym znowu przegrał GP na finiszu. Co do dalszych wyzwań, wygrywanie jest dodatkiem, ja się przede wszystkim dobrze bawię grając w haxa, a jazda z ludźmi, których tutaj poznałem to po prostu sama przyjemność i tego się trzymam.

Redaktor: No właśnie. Najbliżej osiągnięcia, któremu sprostałeś był Darek Wachowicz, któremu brakuje tylko tryumfu w Turnieju Gwiazdkowym. Myślałeś o tym w tym sezonie, że musisz wygrać to Trofeum, żeby osiągnąć cel wcześniej? Zajęło Ci to zdecydowanie mniej czasu.
Jakub Klich/ Oczywiście lepiej dla mnie, że Trofeum było wcześniej niż TG, ale zawsze miałem na te zawody pewną blokadę, podobnie jak Darek na TG, po prostu za bardzo chcieliśmy i to nie prowadziło do niczego dobrego, bo nie mieliśmy nawet żadnych medali tych imprez, których potrzebowaliśmy. Jak mówiłem wcześniej warunki były dla mnie sprzyjające, najlepsze rozstawienie i dosyć kredowy tor, wystarczyło tylko jechać do przodu. Zrobiłem to szybciej od Darka, co nie oznacza że pozostanę temu całkowicie obojętny, zamierzam pojawić się na Turnieju Gwiazdkowym i mu przeszkodzić w wygraniu tak jak w 08 i 10 sezonie. Bycie jedynym brzmi zdecydowanie lepiej niż bycie w czymś pierwszym.

Redaktor: Wpisałeś się na stałe na kartach historii Speedwayhax, choć wiadomo, że po poprzednich sukcesach też już na nich byłeś. Nie będę dłużej Cię trzymał, na pewno po podróży z Gustrow jesteś zmęczony. Poproszę na koniec tylko o dwa typowania. Po nich jeszcze jedno pytanie. Pierwsze: medalowa trójka w lidze i drugie: medalowa trójka w GP.
Jakub Klich/ Fiat Racing, Red Devils Riders, Stara Gwardia; Klich, Maćkowiak, Wachowicz, kolejność przypadkowa

Redaktor: Ostatnie pytanie, co myślisz o sezonie 11, czy były już jakieś pierwsze rozmowy z zawodnikami, czy też myśli o zmianie zespołu, zakontraktowaniu kogoś nowego?
Jakub Klich/ Po dwóch tłustych sezonach 09 i 10 nastąpiło wyczerpanie wśród graczy, kilka liczących się drużyn przestało istnieć, dlatego teraz frekwencja i obsada na niektórych zawodach wygląda jak wygląda, a nie ujmując nikomu w Ekstralidze jeżdżą teraz zawodnicy, którym w normalnej sytuacji byłoby bliżej do 1 ligi. Nie wiem jak będzie wyglądał kolejny sezon, nie prowadziłem żadnych rozmów, jedyne czego jestem pewien to powrót do Fiata. Moja wizyta w Sauberze jest jedynie tymczasowym wyjściem i to nie musi być tajemnica, że niedługo znowu założę opaskę kapitańską i będę się ścigał w ciemnoniebieskich barwach!

Redaktor: Bardzo dziękuję za odpowiedzi na wszystkie pytania. Życzymy powodzenia w dalszej części sezonu!
Jakub Klich/ Również dziękuję i pozdrawiam wszystkich czytających, a w szczególności moich serdecznych przyjaciół z Fiata